piątek, 31 października 2014

Rozdział 1 "Konkurs"-Życie jest jedna wielka niewiadomą

Perspektywa Marty:

Jak zawsze trzeba wstać rano zrobić makijaż i na autobusy. Szara codzienność. Pocieszam się tym, że dzisiaj jest piątek i spotykamy się z dziewczynami po szkole u mnie po wyjemy sobie i się powygłupiamy jak zawsze. Na szczęście nie będzie moich rodziców.

***pół godziny później ***

-Hej. To dzisiaj u mnie?
-No a jak. A właśnie jest problem jutro mnie nie ma bo mam występ. -odpowiedziała Magda
-Nie ma problemu to może jutro w ogóle odwołamy co?- zaproponowała Julia
-Też fakt bo co my we 2 zrobimy. To nie to samo co w 3.-dodałam

Perspektywa Julii:

Na szczęście geografia się skończyła a teraz polki. Kocham ten przedmiot.

***6 i pó
ł godziny później ***

W końcu już nie mogłam się doczekać tak jak w każdy piątek. Właśnie wchodzimy do pokoju
Marty i od raz jak zawsze rzut na jej
łóżko.
-Dobra to co dzisiaj śpiewamy?
-Może tym razem ... sama nie wiem. -powiedziała Meg
-Dziewczyny dzisiaj śpiewamy One Direction tylko jeszcze zobaczymy co. -dodała MJ
-Zaczekaj co ty tam masz znowu? -zapytałam
Jak zawsze ona pierwsze co to na twitter'a
-Chłopaki ogłosili konkurs można wygrać wyjazd do Londynu i nagranie z nimi piosenki. Możemy spróbować co nie. Przynajmniej dla beki no proszę dziewczyny.-odpowiedziała Martałkę
-Czy ja dobrze słyszę, że mamy nagrać piosenkę i wysłać 1D? -dopytywała Magda
-Dokładnie. -dodałam
Szczerze to nie byłam zachwycona no ale raz się żyje przecież,nic nie zaszkodzi spróbować.
-To ja wchodzę a wy dziewczyny?-powiedziałam
-No jasne.
-To co śpiewamy w końcu? -zapytałam
-Story of my life albo Best song ever co wolicie? -dopytywała MJ
-Można jeszcze You & I? -dodałam
-To nagramy dwie. Co wy na to? –spytała Marta
-Story of my life i You & I. -odpowiedziała Gucia
-To teraz trzeba ustalić co kto śpiewa bo nas jest 3 a ich 5 więc myślę,że zrobimy tak:
Marta zwrotki Zayna, Juli zwroteczki Niallera i może Harr’ego a ja Louisa .Zostaje jeszcze Liam co z jego wersami zrobimy? -zapytałam Magda
-Ty je dobrze znasz więc je zaśpiewasz. -oznajmiła
-No ok. -dodała i zaczęłyśmy szukać podkładu a one ćwiczyły.

Perspektywa Magdy:

Właśnie nagrałyśmy SOML. Wyszło zaje***cie jak zawsze (ta szczerość).Nie obeszło się bez wpadek tekstowych i innych różnych wygłupów.

***w tym samym czasie w Londynie***

-Chłopaki jak myślicie ktoś nagra jakiś kawałki nam wyśle? -zapytał Niall
-Wyluzuj zawsze można spróbować a po za tym jak będzie mało to mniej słuchania i szybciej znajdziemy to co chcemy. Oby. -odpowiedziała Liam
-A jak nie będzie nic co nas zaciekawi to co zrobimy? -wtrącił Zayn
-Wyluzujcie przecież tu chodzi o zabawę no nie. -powiedział Harry
-Dobra koniec tego gadania. Idziemy popływać.

***kilka dni później***

Perspektywa Julii:

Mam takiego stresa przed wynikami,że to się w głowie nie mieści.Chociaż nie sądzę żebyśmy wygrały.
-Dzisiaj maj
ą być wyniki tego konkursu więc widzimy się u mnie.- oświadczyła MJ
-Ok. Ja nie mam nic przeciwko. -powiedziała Meg
-Jestem ciekawa co wyjdzie ale znając nasze szczęście nic nie będzie .-dodałam i poszłyśmy na ostatnią lekcje: biologie.

*** 2 dni wcześniej w Londynie ***

Perspektywa Harr'ego:

Było już tyle tych nagrań,że to koszmar słuchać tego już nie mogę ale to co teraz wysłuchałem to jakieś cudo.Te głosy.Wow.To nie dziewczyny tylko jakieś anioły czy nimfy wodne.
-Są nagrania jakieś dziewczyny przysłały chodźcie posłuchać.-powiedziałem
-Mam już dosyć tego. Uszy mnie już bolą. -odrzekł Niall
-Gwarantuje, że po tym wszystkim to to jest miód na nasze uszy.
-Ruszać tyłki do salonu trzeba sprawdzić czy to prawda. -dodał Li
-Dobra puszczaj to bo chce iść odpocząć trochę bo padnięty jestem. -powiedział Zayn

***kilka minut pó
źniej ***

-Puść to jeszcze raz. Matko jakie to jest ładne i jakie zgranie one dla mnie wygrały możemy już umieścić wyniki.-odrzekł Louis
-Wyluzuj jeszcze 2 dni wytrzymaj a jak nie będzie lepszych to one wygrają ok? -odparł Zayn
-Ale ja już wiem, że nie będzie i to na pewno.-dodał

***2 dni pó
źniej w Londynie***

Koniec konkursu i tak jak Lou powiedział to nagranie było genialne i lepszego nie było dlatego w nagrodę to on umieści wyniki.
-Lou wstawiaj wyniki dziewczyny wygrały nie było lepszych miałeś racje. -krzyknąłem
-Dziękuję, że mi pozwoliłeś. -odpowiedział

***Polska, Szczecin ***

Perspektywa Magdy:

Ze szkoły wybiegłyśmy jak oszalałe o 16 miały być wyniki do domu wparowałyśmy równo o czwartej i od razu komp został włączony i to co zobaczyłyśmy to było
-Aaaaaaaa dziewczyny wygra
łyśmy my wygrałyśmy aaaaaaaa. -krzyknęłam
-Szczerze to nie wierzyłam w to. -powiedział Molik
-Mamy im podać nasze maile  i numery telefonów.-dodałam
-No to podaj zobaczymy co zrobią. -odpowiedziała Jula
-To znaczy, że jedziemy do Londynu i nagramy z nimi piosenkę. Z naszymi idolami ogarniacie to. -dodała Marta
-Dobra koniec wysłane.
Potem jeszcze pogadałyśmy i rozeszłyśmy się do siebie. Wróciłam i podłam na łóżko. Wtedy do pokoju weszli moi rodzice.
-Kochanie musimy porozmawiać. Jest sprawa chodzi o twój wyjazd do Nowego Jorku.-powiedzieli
-Co się stało?
-Został odwołany niestety.-dodał tata
-Dlaczego ?-chciałam wiedzieć
-Coś jest nie tak z biurem podróży.-odpowiedziała mama
-No trudno ale przynajmniej zwrócą pieniądze?
-Tu jest kolejny problem. Niestety nie.
-Że co? Przecież to było 5 tysięcy. Zbierałam na ten wyjazd 3 lata a teraz nawet zaliczki nie zwrócą?- powiedziałam i zaczęłam płakać
-Podjęliśmy z mamą decyzje,że tą kwotę ci oddamy i będziesz mogła zainwestować w coś innego. Dobrze?- powiedział tata
-No dobrze. -odpowiedziałam i się do nich przytuliłam.

***Londyn***

Perspektywa Zayn'a:

Nie ma jak mała narada co robić.Szczerze to jestem ciekawy jak one wyglądają może będą w miarę normalne i będzie można z nimi porozmawiać na normalne tematy  
-Teraz musimy urządzić jakoś pokoje dla dziewczyn a wiemy, że jest ich 3 i uwielbiają muzykę.-powiedział Liam
-Najpierw musimy z nimi uzgodnić termin kiedy mają przylecieć.-dodał Lou
-A może po prostu po nie pojedziemy i w drodze je po prostu lepiej poznamy co wy na to? -zaproponowałem
-Nie głupie ale teraz jest problem po ile one mają lat i tak dalej mam nadzieję, że to nie są jakiejś nastolatki które będą  piszczeć jak nas zobaczą bo po prostu mi chyba uszy padną. -odpar Hazza 
-Spokojnie a jak na koncercie krzyczą wyją to co? -zapytał Lou
-Koncert koncertem ale po wysłuchaniu tych nagrań to mi uszy pękają. A tak przy okazji puść ich nagranie. -dodał

***Następny dzień***

Wchodząc na naszą pocztę zobaczyłem meila od dziewczyn i nie omieszkałem do niego zajrzeć miałem nadzieje,że też zdjęcia wyślą a tu nic tylko imiona i numery telefonów i ich daty urodzenia.
-Wys
łały meila ze swoimi danymi więc tak każda z nich ma 18 lat albo niedługo skończy. Jedna ma na imię Julia druga Marta potem Magda. Mamy ich numery. Kto chce numer chętnie podam. -oznajmiłem
-Nie wygłupiaj się tylko podawaj idioto. -podniósł głos Liam
-A oto numery :
+48 567 345 980-Julia
+48 723 734 510-Marta
+48 834 555 457-Magda
I co trzeba było się tak denerwować?
-Dobra spokój kto dzwoni do nich? -spytał Zayn
-Niall z kąd one pochodzą bo na pewno nie z Anglii ani Stanów? -dopytywał Li
-A nawet nie wiem sprawdzimy zaraz. Faktycznie numery nie pochodzą z tąd. Z Polski jak dobrze rozumiem. -oznajmił Niall

Perspektywa Liam'a:

Mam nadzieję,że nie przeszkodzę jej czy coś.Trochę się stresuję tym ale nie powiem im bo wyjdę na debila.
***Rozmowa telefoniczna***

-Dzień doby czy do dzwoniłem się do Julii? -spytał Liam
-Tak przy telefonienie a kto pyta? -odpowiedziała
-Liam Payne. Wiem, że możesz nie uwierzyć ale teraz to mniej ważne. Chodzi o wasz przyjazd tutaj. Kiedy byście mogły.-dopytywał
-Za 2 miesiące ponieważ mamy wtedy wakacje pasuje wam czy nie za bardzo?
-Pasuje i to bardzo. A mogła byś dokładnie podać na przykład?
-Koniec czerwca początek lipca.-odpowiedziała
-Ok a wasi rodzice wiedzą czy jeszcze im nic nie powiedziałyście?
-Dzisiaj mamy zamiar to zrobić.A mam pytanie czy powiedzieć reszcie czy wy do nich zadzwonicie? -dopytywała
-My dzwonimy do wszytki .Właśnie chłopaki rozmawiają z dziewczynami na ten temat. -oznajmił
-Aha to fajnie.
-A jeszcze jedno zapomniałbym. Bardzo ładnie śpiewacie a Niall słucha tego cały czas i nie kłamie. Dobra to do usłyszenia. Jak będziecie miały jakieś pytania do dzwońcie lub piszcie. Pa
-Pa.

Perspektywa Harr'ego:
***Rozmowa telefoniczna***

-Czy dodzwoniłem się do Marty? -zapytałam Harry
-Tak a kto pyta?
-Harry.
-Czy ja dobrze słyszę i rozpoznaje głos Harr'ego Stylsa? -spytała
-Tak dokładnie. Czyli nie dość, że ładnie śpiewasz to jeszcze rozpoznajesz głosy.-powiedział
-Ale tylko wasze i osób które znam.-odpowiedziała
-No no. A teraz mam pytanie kiedy możecie przyjechać tutaj?
-Na pewno w wakacje to jest lipiec może koniec czerwca.
-To świetnie. A na ile?
-To zależy od was.
-Jak dla mnie to możecie zostać na stałe.-powiedział
-Bez przesady musimy skończyć szkolę więc na stałe nie możemy zostać.
-Szkoda fajnie by było.
-Być może. Sorry ale musze już kończyć obowiązki wzywają fajnie się z tobą rozmawiało Harry. Do zobaczenia w Londynie.
-Myślę, że do usłyszenia. Z tobą również to pa.

Perspektywa Niall'a:
***Rozmowa telefoniczna***

-Hej. Czy dodzwoniłem się do Magdy?
-Tak a kto pyta. Bo nie do końca jestem pewna ponieważ z ską znam ten głos ale nie mogę sobie przypomnieć.
-Jestem Niall a znasz mój głos z piosenek zapewne. Mam pytanie co do waszego przyjazdu tutaj. Kiedy się u nas pojawicie?
-Zapewne w wakacje które zaczynają się pod koniec czerwca.
-To świetnie. Mam pytanie co do waszego nagrania czyje zwrotki śpiewałaś?
-Louisa i Liama a co?
-A tak z ciekawości pytam ponieważ bardzo mi się podobało jak jedna z was zaśpiewała moje partie.
-To przekaże jej to na pewno się ucieszy na tą wieść.
-Super dzięki wielkie.
-Nie ma za co.
-Sorrki ale musze kończyć bo chłopaki wołają wybacz.
-Oki wybaczam to pa do zobaczenia .
-Ja mam nadzieje , że do usłyszenia. Pa

Z okazji tego pięknego święta które dzisiaj mamy postanowiłam wam wrzucić kilka nowości mam nadzieje,że się podobało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz